To, że otwieranie drzwi samochodu odbywa się za pomocą standardowego kluczyka lub za pomocą immobilizera nie jest niczym zaskakującym, wręcz oczywistym. Jednak na naszych drogach pojawiają się samochody, których nie tylko otwieranie, ale również uruchomianie odbywa się w dziwny sposób.

Nie raz widziałeś na ulicy, jak kierowca podchodzi do samochodu, wsiada i odjeżdża, jednak nie używał do tego kluczyka. Jak to możliwe? Okazuje się, że pojawiła się nowa możliwość, która jest efektem takich udogodnień.

Chodzi o specjalną kartę, którą w pierwszej wersji należało umieścić w podobnym do bankomatu otworze i dopiero wtedy następowało uruchomienie auta. Współcześnie jest jeszcze wygodniej, gdyż wystarczy zbliżyć się do samochodu, aby system otworzył drzwi oraz uruchomił silnik.

Niewątpliwie jest to duże udogodnienie, gdyż schowana w damskiej torebce lub męskim portfelu karta nigdy nie sprawia problemów, jakie mamy z szukaniem klasycznego kluczyka, odłożonego nie na swoim miejscu. Należy jednak pamiętać o zabieraniu jej ze sobą szczególnie, gdy zmieniamy torebkę.