Wilgoć w samochodzie to powszechny problem, nie tylko wśród właścicieli starszych pojazdów. Jest to uciążliwe szczególnie zimą, kiedy osadzona para na szybach zaczyna zamarzać i skrobanie czeka nas nie tylko od zewnątrz ale także od środka.

Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest wilgoć parująca we wnętrzu auta. Jeżeli mamy tylko tekstylne dywaniki, które nie zatrzymują wilgoci, albo nasze gumowe są popękane i przepuszczają wodę, to nasz problem się będzie pogłębiał.

Wnoszony na butach, topniejący śnieg wsiąka w wykładziny samochodowe. Do tego kiedy pracuje ogrzewanie i cała wilgoć zaczyna parować, po krótkim czasie osiada na szybach i po wystygnięciu w połączeniu z ujemnymi temperaturami szyby pokrywają się warstwą szronu i lodu.

Warto zatem zadbać o porządne, gumowe dywaniki z pionowymi rantami, tak aby nawet przy dużej ilości stopniałego śniegu nie wnikał on pod spód. Istotne także aby w miarę możliwości osuszać kałuże powstałe pod naszymi butami.